W mijającym roku obejrzałem 179 filmów. Myślę, że to przyzwoity wynik. W dodatku jest on lepszy od poprzedniego aż o 37 tytułów.
51, spośród obejrzanych w 2012 roku, to były filmy polskie. Średnia wystawionych przeze mnie ocen była wysoka i wyniosła 6,26 /10. Dla porównania w 2010 wyniosła 5,56, a w 2011 roku 6,06.
Żaden z nowo poznanych tytułów nie dostał maksymalnej oceny 10/10. Za to aż 6 filmów otrzymało notę 9/10.
Za najlepszy z nich uznałem dzieło Alaina Resnaisa pt. "WUJASZEK Z AMERYKI". Ten obraz zostaje FILMEM ROKU. W 2012 przyznałem tylko jeden znak jakości "KYRTAPS Poleca!" i trafił on właśnie do tego dzieła.
Pozostałe produkcje z notą 9/10 to: "ROZSTANIE" (2011), "KOŃ TURYŃSKI" (2011), "KIEŁ" (2009), "RYTUAŁ" (1969) i "STRAJK" (1925).
Dziękuję czytelnikom i życzę wszystkiego dobrego w 2013.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz